Padaczka u kota

Padaczka to nadal ciężki temat dla chorego i otoczenia. Nie jeden nie wie jak się obchodzić z nią w przypadku człowieka, a co dopiero w przypadku kota. Tak niestety i koty potrafią borykać się z tymi trudnościami.

Napady padaczkowe mogą być chorobą jak i samym objawem jakiejś choroby związanej ze schorzeniem układu nerwowego kota takich jak np. guz czy zapalenia. Jeśli wasz pupil dostał nagłego ataku padaczkowego nie oznacza to od razu, że jest chory na padaczkę. Może być to inną chorobą, dlatego od razu po takim ataku powinno się udać do weterynarza, żeby zbadać jego przyczynę. Napady mogą występować też z powodu zaburzeń znajdujących się w obrębie mózgu. Jest to najczęściej dziedziczne i wykrywalne we wczesnym życiu kota.

Padaczka padaczce jednak nie równa. Sama padaczka dzieli się na kilka typów i to od nich zależą objawy. Najczęściej spotykana jest padaczka uogólniona. Występuje również padaczka częściowa, która jest rzadziej spotykana. Jak one więc wyglądają i czym się różnią? W napadu padaczkowego uogólnionego występują objawy takie jak:

-sztywnienie całego ciała (na początku napadu)

– drgawki

-nadmierne ślinienie się

-mimowolne oddawanie moczu oraz kału

-utrata świadomości

-brak reakcji na bodźce zewnętrzne

Przy ataku padaczkowego częściowego możemy zaobserwować:

-subtelne drżenie głowy

-utrata kontroli nad kończyną

-zwidy np. kot łapie muchy, których w rzeczywistości nie ma

-asekuracyjny chód

-nadmierne wylizywanie się

Atak padaczkowy jest koszmarnym czasem dla właściciela kota. Niestety jest to też moment, w którym powinniśmy zachować spokój. Jest to bardzo ciężkie, zwłaszcza jeśli spotykamy się z tym pierwszy raz w życiu, aczkolwiek podejście do sprawy w dużych nerwach może zaszkodzić naszemu przyjacielowi. Przede wszystkim nie powinno się trzymać rąk przy pyszczku kota. Często traci on świadomość przez co może niechcący ugryźć nas. Pamiętaj, żeby zapewnić mu wtedy 100% spokój wśród otoczenia. Zadbaj o bezpieczeństwo jego podczas ataku drgawek. Zabezpiecz rzeczy, o które mógłby zrobić sobie krzywdę. Pozbądź się zbędnego światła oraz dźwięku. Najlepsze co możesz zrobić w takim momencie to wyciągnąć telefon i nagrać pupila. Tak wiem wydaje się to absurdalne. No bo jak to tak? Zwierzę cierpi, a ty go nagrywasz. Pewnie nie raz pomyśleliście tak widząc np. wrzucony do internetu filmik ataku padaczkowego kota. Takie nagranie ma jednak ogromne znaczenie. Podczas takiej chwili nasz mózg nie jest w stanie zapamiętać całego napadu ze szczegółami przez stres. Nagranie to pomoże weterynarzowi określić typ napadu oraz będzie to dodatkowa pomoc przy badaniu przyczyn. Pamiętaj, żeby natychmiast po takim ataku jak kotek dojdzie do siebie zabrać go do weterynarza, gdyż bagatelizowanie jego może doprowadzić do strasznych konsekwencji.

Czy padaczkę u kota można leczyć? Można, a nawet trzeba. Stosuje się często leczenie objawowe, które zmniejsza siłę napadów. Niestety w przypadku leczenia jest bardzo ważne rozpoznanie typu padaczki, ponieważ każdy jest leczony w inny sposób. W przypadku choroby genetycznej lub takiej, która daje o sobie znać częściej niż raz na kwartał naszego pupila czeka całe życie z leczeniem oraz nauka radzenia sobie z tym. W przypadku występowania napadów raz na jakiś czas koty najczęściej są uczone radzić sobie z nimi. Trzeba pamiętać, że napad padaczkowy nie zawsze jest od razu padaczką. Często jest to objaw innej choroby i w takim przypadku to ją się leczy. Mimo iż wizja napadów padaczkowych raz na jakiś czas jest straszna to łatwo się do niej przyzwyczaić. Większość właścicieli po krótkim czasie zaczyna sobie świetnie radzić. Często potrafią nawet na podstawie obserwacji ocenić, w którym momencie nastąpi atak i się na niego z kotem przygotować.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s